Pomoc drogowa – jakie pozwolenia są potrzebne, by założyć firmę?

Na pytanie „pomoc drogowa – jakie pozwolenia?” odpowiedź jest prostsza, niż mogłoby się wydawać. Prowadzenie pomocy drogowej lawetą o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t nie wymaga licencji transportowej ani koncesji. Wystarczy zarejestrowana działalność gospodarcza, prawo jazdy kategorii B, pojazd zarejestrowany jako specjalny z przeznaczeniem „pomoc drogowa” oraz odpowiednie ubezpieczenia. Dodatkowe dokumenty mogą być potrzebne przy cięższych pojazdach, transporcie wykraczającym poza usuwanie skutków awarii i wypadków oraz przewozach międzynarodowych.

Założenie firmy pomocy drogowej lub rozszerzenie działalności warsztatu czy komisu o holowanie wymaga ustalenia zakresu świadczonych usług. Od niego zależą dokumenty transportowe, kwalifikacje kierowców, wyposażenie pojazdów i zasady współpracy z policją oraz firmami assistance. Przy nietypowych przewozach interpretację przepisów najlepiej potwierdzić w wojewódzkim inspektoracie transportu drogowego.

Pomoc drogowa – jakie pozwolenia są potrzebne? Przegląd

Zakres formalności zależy od trzech czynników: dopuszczalnej masy całkowitej (DMC) pojazdu lub zestawu, rodzaju wykonywanych przewozów oraz tego, czy firma działa wyłącznie w Polsce, czy także za granicą.

Istotny jest przepis ustawy o transporcie drogowym, zgodnie z którym do przewozów wykonywanych w ramach usuwania skutków awarii lub wypadków pojazdami pomocy drogowej stosuje się zasady dotyczące przewozu na potrzeby własne, a nie zarobkowego transportu drogowego.

Sytuacja Wymagane dokumenty transportowe
Pomoc drogowa w kraju pojazdem lub zestawem do 3,5 t DMC brak licencji i zaświadczeń, wystarczy wpis do CEIDG
Pomoc drogowa w kraju pojazdem powyżej 3,5 t DMC zaświadczenie na krajowy niezarobkowy przewóz drogowy od starosty
Pomoc drogowa za granicą pojazdem powyżej 3,5 t DMC zaświadczenie na międzynarodowy niezarobkowy przewóz drogowy
Przewóz aut poza pomocą drogową, w kraju, powyżej 3,5 t DMC zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego
Zarobkowy przewóz aut za granicę pojazdem powyżej 2,5 t DMC zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego i licencja wspólnotowa

Oprócz dokumentów transportowych firma pomocy drogowej potrzebuje:

  • wpisu do CEIDG lub rejestracji spółki w KRS,
  • prawa jazdy odpowiedniej kategorii dla kierowców,
  • pojazdu zarejestrowanego jako specjalny z przeznaczeniem „pomoc drogowa” i wyposażonego w żółte sygnały błyskowe,
  • ubezpieczeń: OC pojazdu, a w praktyce także OC za przewożone samochody i OC działalności,
  • uprawnień UDT, jeśli laweta jest wyposażona w żuraw przeładunkowy.

Przy ustalaniu wymagań trzeba uwzględnić DMC całego zestawu, a nie wyłącznie lawety. Pojazd o DMC 3,5 t z dołączoną przyczepą może przekroczyć ten próg. Zmienia się wtedy zarówno kwalifikacja przewozu, jak i wymagana kategoria prawa jazdy.

Jak zarejestrować działalność pomocy drogowej?

Pomoc drogowa jest działalnością nieregulowaną. Oznacza to, że przedsiębiorca nie potrzebuje koncesji ani wpisu do rejestru działalności regulowanej, aby ją rozpocząć.

Najprostszą formą jest jednoosobowa działalność gospodarcza, którą można bezpłatnie zarejestrować w CEIDG. Przy większej flocie i zatrudnianiu kierowców przedsiębiorcy często wybierają spółkę z o.o.

Rejestracja obejmuje pięć etapów:

  1. Wybór formy prawnej – jednoosobowej działalności gospodarczej, spółki cywilnej albo spółki z o.o.
  2. Wybór kodów PKD – podstawowym kodem dla pomocy drogowej w klasyfikacji PKD 2007 był 52.21.Z, czyli działalność usługowa wspomagająca transport lądowy. Obecnie obowiązuje PKD 2025, dlatego przy rejestracji trzeba wybrać odpowiednik według oficjalnych kluczy powiązań między klasyfikacjami. Jeśli firma planuje również transport towarów albo naprawę pojazdów, należy uwzględnić odpowiednie dodatkowe kody.
  3. Wybór formy opodatkowania – skali podatkowej, podatku liniowego albo ryczałtu, najlepiej po konsultacji z księgowym.
  4. VAT – do określonego limitu obrotów można korzystać ze zwolnienia podmiotowego, ale przy współpracy z przedsiębiorstwami, warsztatami i firmami assistance rejestracja jako czynny podatnik VAT jest zwykle korzystniejsza.
  5. Założenie rachunku firmowego i zgłoszenie do ZUS.

Czy pomoc drogowa potrzebuje kasy fiskalnej?

Sprzedaż usług osobom prywatnym co do zasady wymaga ewidencjonowania na kasie fiskalnej. Przepisy przewidują zwolnienie dla obrotu do 20 tys. zł rocznie na rzecz osób prywatnych, ale nie obejmuje ono usług z katalogu objętego obowiązkiem stosowania kasy od pierwszej złotówki.

Na tej liście znajdują się m.in. naprawy pojazdów. Jeżeli firma oprócz holowania wykonuje drobne naprawy na miejscu zdarzenia, np. wymianę koła lub uruchomienie samochodu, zasady ewidencjonowania sprzedaży najlepiej ustalić z księgowym przed przyjęciem pierwszego zlecenia.

Czy pomoc drogowa potrzebuje licencji transportowej?

Pomoc drogowa wykonywana w kraju pojazdem lub zestawem o DMC do 3,5 t nie wymaga licencji transportowej ani zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego.

Przy cięższych pojazdach przewóz wykonywany w ramach usuwania skutków awarii i wypadków jest traktowany według zasad dotyczących przewozów na potrzeby własne. Zamiast zezwolenia przewoźnika wymagane jest wtedy zaświadczenie na niezarobkowy przewóz drogowy. Przy przewozach krajowych wydaje je starosta.

Kiedy przewóz przestaje być pomocą drogową?

Odrębne zasady dotyczą wyłącznie przewozów związanych z usuwaniem skutków awarii lub wypadków. Inspekcja Transportu Drogowego ocenia faktyczny charakter wykonywanej usługi, a nie tylko oznaczenie pojazdu jako pomocy drogowej.

Do pomocy drogowej nie zalicza się m.in.:

  • przewozu samochodów kupionych na aukcjach lub od osób prywatnych, np. do komisu albo stacji demontażu,
  • transportu sprawnych aut na zlecenie salonów, komisów i wypożyczalni,
  • regularnych przewozów pojazdów z parkingów i placów na rzecz innych firm,
  • sprowadzania samochodów z zagranicy w celu ich sprzedaży.

W takich sytuacjach stosuje się ogólne zasady transportu zarobkowego. Przy pojazdach lub zestawach o DMC powyżej 3,5 t wymagane jest zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, a w międzynarodowym zarobkowym przewozie pojazdami powyżej 2,5 t także licencja wspólnotowa.

Inspektorzy nakładali już kary na przedsiębiorców, którzy lawetami pomocy drogowej bez tachografu przewozili samochody kupione od osób prywatnych do stacji demontażu. Takie przewozy nie zostały uznane za pomoc drogową.

Tachograf w pomocy drogowej

Unijne przepisy dotyczące czasu jazdy kierowców nie mają zastosowania do specjalistycznych pojazdów pomocy drogowej poruszających się w promieniu 100 km od swojej bazy.

Pojazd musi być skonstruowany lub przystosowany do przewozu samochodów uszkodzonych. Sam fakt wykorzystania zwykłej lawety do takiej usługi nie jest wystarczający.

Poza promieniem 100 km pojazd podlegający przepisom o czasie jazdy musi być wyposażony w tachograf, a kierowca ma obowiązek przestrzegania norm prowadzenia pojazdu i odpoczynku.

Tachograf jest wymagany także w lekkich pojazdach powyżej 2,5 t wykonujących zarobkowe przewozy międzynarodowe. Firmy planujące działalność za granicą powinny uwzględnić ten obowiązek już podczas wyboru lawety.

Jakie prawo jazdy i kwalifikacje musi mieć kierowca lawety?

Kategoria prawa jazdy zależy od dopuszczalnej masy całkowitej lawety. Jeżeli firma korzysta również z przyczepy, trzeba uwzględnić masę całego zestawu.

Do prowadzenia typowej pomocy drogowej obsługującej samochody osobowe wystarcza kategoria B. Holowanie większych aut dostawczych i ciężarówek może wymagać wyższych uprawnień.

Kategoria Co obejmuje Typowe zastosowanie w pomocy drogowej
B pojazd do 3,5 t DMC laweta do aut osobowych
B z kodem 96 zestaw z przyczepą o łącznej DMC do 4250 kg laweta z lekką przyczepą
B+E pojazd kategorii B z cięższą przyczepą zestaw laweta + przyczepa do przewozu aut
C1 pojazd od 3,5 do 7,5 t DMC laweta do aut dostawczych i lekkich ciężarowych
C, C+E pojazdy powyżej 7,5 t i zestawy ciężkie ciężka pomoc drogowa dla ciężarówek i autobusów

Zestaw o łącznej DMC powyżej 3,5 t, nawet prowadzony na podstawie prawa jazdy kategorii B z kodem 96 lub B+E, podlega przepisom o transporcie drogowym, w tym obowiązkowi uzyskania zaświadczenia na niezarobkowy przewóz drogowy.

Kod 95 i badania kierowców

Kierowcy pojazdów wymagających prawa jazdy kategorii C1 lub C, którzy wykonują przewóz drogowy, co do zasady muszą posiadać kwalifikację wstępną potwierdzoną kodem 95 w prawie jazdy, a także aktualne orzeczenia lekarskie i psychologiczne.

Katalog wyłączeń z tych obowiązków jest ograniczony i zależy od charakteru przewozu. Przed zatrudnieniem kierowcy ciężkiej lawety najlepiej potwierdzić wymagania w wojewódzkim inspektoracie transportu drogowego.

Kierowców lawet o DMC do 3,5 t obowiązek posiadania kodu 95 nie dotyczy.

Uprawnienia UDT i umiejętności praktyczne

Jeżeli laweta ma żuraw przeładunkowy, nazywany potocznie HDS-em, urządzenie podlega dozorowi technicznemu. Operator musi posiadać zaświadczenie kwalifikacyjne wydane przez Urząd Dozoru Technicznego.

Sama wciągarka zamontowana na platformie zwykle nie wymaga takich uprawnień.

Kierowca pomocy drogowej powinien umieć prawidłowo mocować samochody pasami, bezpiecznie pracować przy ruchu pojazdów, również na autostradach i drogach ekspresowych, oraz udzielać pierwszej pomocy. Firmy assistance i zamawiający publiczni coraz częściej wymagają potwierdzenia takich szkoleń.

Pojazd pomocy drogowej – rejestracja, wyposażenie i sygnały świetlne

Samochód używany do pomocy drogowej powinien być zarejestrowany jako pojazd specjalny z przeznaczeniem „pomoc drogowa”. Odpowiedni wpis znajduje się w dowodzie rejestracyjnym.

Ma to znaczenie przy przetargach na usuwanie pojazdów na zlecenie policji. Podczas kontroli drogowej wpis potwierdza również, że pojazd spełnia wymagania techniczne przewidziane dla pomocy drogowej.

Przy zakupie lawety fabrycznie przystosowanej do pomocy drogowej przeznaczenie pojazdu określa się podczas rejestracji.

Jeżeli samochód ciężarowy jest przebudowywany na lawetę, konieczne jest dodatkowe badanie techniczne na okręgowej stacji kontroli pojazdów oraz aktualizacja danych w dowodzie rejestracyjnym.

Żółte sygnały błyskowe

Pojazd pomocy drogowej musi mieć żółte sygnały błyskowe, które ostrzegają innych uczestników ruchu podczas pracy na drodze, załadunku i holowania.

Prawo o ruchu drogowym dopuszcza używanie takich świateł w określonych sytuacjach, np. przy wykonywaniu prac na drodze albo wtedy, gdy pojazd ze względu na konstrukcję lub ładunek może stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu. Używanie ich do innych celów jest zabronione.

Żółte sygnały błyskowe nie zapewniają pierwszeństwa przejazdu. Samochód pomocy drogowej nie jest pojazdem uprzywilejowanym.

Wyposażenie, które warto mieć

Oprócz platformy i wciągarki odpowiednio przygotowany pojazd pomocy drogowej jest zwykle wyposażony w:

  • pasy i uchwyty do mocowania kół oraz najazdy,
  • wózki do przestawiania samochodów z zablokowanymi kołami lub skrzynią biegów,
  • sztywny hol i linkę holowniczą,
  • urządzenie rozruchowe i kompresor,
  • pachołki, trójkąty i lampy ostrzegawcze do zabezpieczania miejsca zdarzenia,
  • sorbent do neutralizowania wycieków płynów,
  • odzież ostrzegawczą o wysokiej widoczności dla załogi,
  • lokalizator GPS, często wymagany przez firmy assistance.

Przed zakupem lawety trzeba sprawdzić jej ładowność, a nie wyłącznie DMC. Pojazd o DMC 3,5 t ma ograniczoną ładowność, która nie zawsze wystarczy do przewozu ciężkiego SUV-a lub auta dostawczego.

Przeciążenie pojazdu grozi karą podczas kontroli drogowej i problemami z ubezpieczycielem w przypadku szkody.

Jakie ubezpieczenia powinna mieć firma pomocy drogowej?

Obowiązkowe jest OC posiadacza pojazdu dla każdej lawety i holownika. Prowadzenie pomocy drogowej bez dodatkowych ubezpieczeń wiąże się jednak z dużym ryzykiem finansowym.

Przewożony samochód może być wart kilkadziesiąt lub kilkaset tysięcy złotych. Jedno uszkodzenie podczas załadunku może przekroczyć roczny zysk niewielkiej firmy.

Najważniejsze rodzaje ubezpieczeń to:

  • OC posiadacza pojazdu – obowiązkowe, pokrywa szkody wyrządzone innym uczestnikom ruchu.
  • OC za przewożone pojazdy – oferowane jako OC przewoźnika lub specjalne OC pomocy drogowej. Chroni przed roszczeniami dotyczącymi uszkodzenia samochodu podczas załadunku, transportu i rozładunku.
  • OC działalności gospodarczej – obejmuje szkody wyrządzone poza ruchem drogowym, np. podczas pracy na posesji klienta.
  • OC przechowawcy – potrzebne, jeśli firma prowadzi parking dla odholowanych samochodów.
  • Autocasco lawety – zabezpiecza własny, kosztowny sprzęt przedsiębiorstwa.
  • NNW kierowców – przydatne przy pracy w ruchu drogowym, gdzie ryzyko wypadku jest większe niż podczas typowej pracy kierowcy.

Przy wyborze ubezpieczenia odpowiedzialności za przewożone pojazdy trzeba sprawdzić sumę gwarancyjną i wyłączenia odpowiedzialności.

Suma powinna odpowiadać wartości samochodów przyjmowanych do transportu. Niektóre polisy nie obejmują szkód powstałych podczas załadunku albo wymagają określonego sposobu mocowania pojazdu, np. pasami na koła.

Przed załadunkiem i po rozładunku dobrze wykonać zdjęcia samochodu ze wszystkich stron oraz sporządzić krótki protokół podpisany przez klienta. Taka dokumentacja pomaga rozstrzygać spory dotyczące tego, czy uszkodzenie istniało wcześniej, czy powstało podczas transportu.

Usuwanie pojazdów na zlecenie policji i współpraca z assistance

Stałym źródłem zleceń dla firm pomocy drogowej mogą być umowy z instytucjami publicznymi oraz współpraca z operatorami assistance organizującymi pomoc dla klientów ubezpieczycieli.

Oba rodzaje współpracy wymagają jednak spełnienia dodatkowych warunków, wykraczających poza podstawowe wymagania prawne.

Usuwanie pojazdów z drogi

Usuwanie pojazdów w sytuacjach wskazanych w Prawie o ruchu drogowym organizuje starosta, a w miastach na prawach powiatu prezydent miasta.

Dotyczy to m.in. samochodów pozostawionych w miejscach utrudniających ruch albo sytuacji, gdy kierowca był nietrzeźwy.

Wykonanie tych usług jest zwykle powierzane wybranej firmie w trybie zamówienia publicznego. Opłaty za usunięcie i przechowywanie pojazdu ustala rada powiatu w uchwale. Nie mogą one przekraczać maksymalnych stawek ogłaszanych corocznie przez ministra finansów.

Osobną kategorią są zlecenia komend policji dotyczące holowania samochodów zabezpieczonych do celów procesowych.

W przetargach na takie usługi zamawiający wymagają zwykle:

  • pojazdów z wpisem w dowodzie rejestracyjnym potwierdzającym status pojazdu specjalnego o przeznaczeniu „pomoc drogowa”,
  • określonej ładowności lawety, np. co najmniej 3,5 t przy holowaniu samochodów osobowych,
  • całodobowej dostępności i maksymalnego czasu dojazdu na miejsce zdarzenia,
  • strzeżonego parkingu do przechowywania pojazdów,
  • odpowiednich ubezpieczeń i doświadczenia w realizacji podobnych usług.

Współpraca z firmami assistance

Operatorzy assistance korzystają z sieci lokalnych podwykonawców i podpisują umowy z firmami pomocy drogowej, szczególnie w regionach, gdzie liczba dostępnych usługodawców jest niewielka.

Od partnerów oczekują zazwyczaj całodobowej gotowości, dotrzymywania czasu dojazdu określonego w umowie, lokalizatora GPS w pojazdach, dokumentacji fotograficznej każdego zlecenia oraz rozliczeń według ustalonego cennika.

Stawki za takie zlecenia są zwykle niższe niż przy obsłudze klientów indywidualnych. W zamian firma otrzymuje regularną liczbę zleceń, co ułatwia utrzymanie floty i kierowców.

Przy zakładaniu firmy pomocy drogowej trzeba odróżnić wymagania pozwalające legalnie rozpocząć działalność od warunków współpracy z dużymi zleceniodawcami. Wpis do CEIDG, odpowiednie prawo jazdy i laweta do 3,5 t umożliwiają rozpoczęcie świadczenia podstawowych usług. Wpis „pomoc drogowa” w dowodzie rejestracyjnym, ubezpieczenie przewożonych samochodów, dokumentowanie zleceń i całodobowa dostępność pozwalają natomiast ubiegać się o współpracę z policją, samorządami oraz firmami assistance.

Autor

Adrian Jaworski

właściciel firmy pomocy drogowej

w zawodzie od 2017 r. · 9 lat doświadczeniazweryfikowany profil

Od 2017 r. prowadzi firmę MAJS Autolaweta, która świadczy całodobową pomoc drogową i holowanie we Wrocławiu i okolicach, w tym na A4, A8, S8 i DK94. Zaczynał od jednej lawety; ma za sobą setki interwencji drogowych.

Obszary wiedzy
pomoc drogowaholowanie pojazdówautolawetatransport pojazdówholowanie busówawaryjne uruchamianieawaryjne otwieranie autdowóz paliwa+3 więcej
Profil autora →
Data publikacji:
Ostatnia aktualizacja:
Marzena

Przed zakupem lawety sprawdziłabym jej rzeczywistą ładowność, a nie tylko dopuszczalną masę całkowitą.

Hubert

Najważniejsze jest rozróżnienie pomocy drogowej od zwykłego transportu samochodów. Holowanie auta po awarii i przewiezienie sprawnego pojazdu kupionego na aukcji to niekoniecznie ta sama działalność pod względem wymaganych dokumentów. Przed rozszerzeniem usług warto dokładnie sprawdzić przepisy.

Iga

Nie sprowadzałabym zakładania takiej działalności wyłącznie do kupienia lawety i zarejestrowania firmy. Nawet jeśli przy lżejszych pojazdach formalności transportowe są ograniczone, pozostają kwestie ubezpieczenia przewożonych samochodów, bezpieczeństwa załadunku i odpowiedzialności za uszkodzenia. Szczególnie istotne wydaje mi się sprawdzenie wyłączeń w polisie. Tania składka niewiele pomoże, jeśli ubezpieczyciel odmówi wypłaty za szkodę powstałą podczas wciągania auta na platformę.

Aleksander

Czy przedsiębiorca, który jednego dnia holuje uszkodzony samochód, a drugiego przewozi sprawne auto do komisu, musi posiadać dwa różne rodzaje uprawnień? To dość istotne dla małych działalności, które chcą łączyć kilka usług.

Bożena

Żółte światła ostrzegawcze nie dają pierwszeństwa przejazdu, o czym warto pamiętać przy pracy na drodze.

Eryk

Przy cięższej lawecie zwróciłbym uwagę na kwalifikacje kierowcy i obowiązki związane z tachografem. Samo posiadanie prawa jazdy odpowiedniej kategorii może nie wyczerpywać wszystkich wymagań. Szczególnie przy zleceniach poza najbliższą okolicą trzeba wiedzieć, kiedy kończy się zwolnienie dotyczące specjalistycznej pomocy drogowej. Lepiej sprawdzić to przed zakupem pojazdu niż później dostosowywać działalność do przepisów.

Jowita

Przy lawecie wyposażonej w HDS od razu sprawdziłabym wymagania Urzędu Dozoru Technicznego. Wciągarka i żuraw przeładunkowy to różne urządzenia, a ich obsługa nie musi podlegać takim samym zasadom. Takie szczegóły mają znaczenie przy planowaniu zakupu sprzętu.

Michał

Współpraca z assistance brzmi atrakcyjnie ze względu na regularne zlecenia, ale nie jestem przekonany, czy zawsze się opłaca. Całodobowa dostępność oznacza przecież koszty kierowców, paliwa i utrzymywania pojazdu w gotowości. Jeśli stawki za pojedynczy wyjazd są niższe, należałoby policzyć minimalną liczbę zleceń potrzebną do utrzymania działalności. Sam kontrakt z dużym operatorem nie gwarantuje jeszcze rentowności.

Liliana

Dokumentację zdjęciową samochodu przed załadunkiem traktowałabym jako standard, a nie dodatkową formalność. Przy uszkodzonym pojeździe łatwo później o nieporozumienie, które wgniecenie powstało podczas wypadku, a które podczas transportu. Kilka zdjęć i protokół odbioru mogą ochronić obie strony przed niepotrzebnym sporem. Warto też ustalić, jak długo taka dokumentacja będzie przechowywana.

Dodaj swój komentarz